.jpg) Pierwszą wzmiankę o istnieniu Ochotniczej Straży Pożarnej w Lutowiskach odnaleziono w Kalendarzu-Albumie Małopolskiego Związku Straży Pożarnych we Lwowie za lata 1927-1928 , z której wynika że OSP w Lutowiskach istniała w 1927 roku .
Jej Prezesem był Antoni Huciński, Naczelnikiem Eugeniusz Łukacz ,a Sekretarzem Piotr Dziuban. Wznowienie działalności OSP nastąpiło w latach 1951/1952. Wtedy około 12 mieszkańców /przesiedleńców z powiatu hrubieszowskiego/ utworzyło pierwszą powojenną jednostkę straży pożarnej .Funkcję Komendanta objął druh Antoni Brukało. Wszyscy zdawali sobie sprawę z potrzeby istnienia straży. Zwarta łemkowska zabudowa , domy kryte strzechą stanowiły duże zagrożenie pożarowe. Na szczęście w samych Lutowiskach nigdy do takiej tragedii nie doszło. Pierwszy sprzęt - sikawkę ręczną i 100 m. węży tłocznych otrzymano od Komendy Powiatowej w Ustrzykach Dolnych. Do akcji gaśniczych sprzęt / łopaty, siekiery i wykonane własnoręcznie bosaki/ dowożono furmankami. Gaszenie pożarów w tym czasie było szczególnie niebezpieczne , gdyż w niektórych budynkach znajdowały się ukryte składy amunicji , która eksplodowała pod wpływem wysokiej temperatury. Jednostka w Lutowiskach była wtedy jedną z dwóch działających ochotniczych straży w powiecie ustrzyckim - druga była w Czarnej. Z biegiem lat szeregi jednostki umacniały się. Już w 1956r. jednostka liczyła 20 druhów i 3 druhny , a w 1964r. powstała 8 osobowa drużyna żeńska. W 1956r Jednostka otrzymała pierwszą motopompę ,a w 1965r. pierwszy samochód zgodnie z wyposażeniem dla jednostki typu "S" . W roku 1961 oddano do użytku remizę strażacką, wybudowaną czynem społecznym mieszkańców. Na ówczesny okres stanowiła wystarczający obiekt w którym skupiano życie kulturalne wsi. Zorganizowano świetlicę, otwarto bibliotekę, oraz klubokawiarnię. Tu organizowane były wszystkie imprezy, spotkania i uroczystości. Do wyróżniających należy zaliczyć spotkanie z pisarzem Wojciechem Żukrowskim, M.Fleszarową-Muskat, Marią Kownacką, Klubem młodych pisarzy z Rzeszowa, wieloma aktorami m.in. Wojciechem Siemianem, piosenkarzem T.Wożniakiem, kolarzem St. Szozdą itp. Tamten dzień jest dumą dla miejscowej jednostki, od 1967 roku w Lutowiskach nie notowano pożaru, zasługę tą ponoszą nie tylko mieszkańcy ale przede wszystkim strażacy, którzy szeroko rozwinęli zagadnienie prewencji. |